Białe certyfikaty w 2013 r. przyczynią się do wzrostu rachunków za energię elektryczną o 2-3 proc. Koszty energii elektrycznej dla dużych odbiorców przemysłowych na rok 2008 i lata następne
Autor: Henryk Kaliś - pełnomocnik zarządu ds. zarządzania energią elektryczną w ZGH "Bolesław" S.A,, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu
Kontrakty długoterminowe (KDT)
Z dniem 1 kwietnia 2008 r. weszła w życie opłata przejściowa, która zastąpiła opłatę systemową wyrównawczą. Powodem dla jej wprowadzenia, były wymagania Unii Europejskiej, która uznała, iż mechanizm obrotu energią elektryczną który powstał w efekcie zawieranych przez elektrownie z PSE S.A. w latach 1994 - 1998 kontraktów jest niedozwoloną, sprzeczną z Traktatem Europejskim pomocą publiczną. Uzasadnieniem dla rozwiązywania KDT-ów stała się konieczność rozwoju konkurencyjnego rynku energii elektrycznej, gdyż UE zamierzała zwiększyć konkurencyjność gospodarki europejskiej na rynku globalnym poprzez obniżenie cen energii! Ilości energii objętej kontraktami długoterminowymi dzielone były przez URE na poszczególne spółki dystrybucyjne które miały obowiązek jej zakupu po określonej cenie. Dzięki zawarciu kontraktów długoterminowych elektrownie zaciągnęły ponad 20 mld zł kredytów. Pierwsze z nich wygasły w końcu 2005 r., większość obowiązywać będzie jeszcze przez kilka lat, a najdłuższy zakończy się dopiero w 2027 r. Koszty modernizacji nie tylko źródeł wytwórczych przeniesiono w całości na odbiorców, a efektywność wykorzystania pozyskanych środków pozostawiała wiele do życzenia.
Dyktując coraz wyższe ceny energii elektrycznej energetycy zapominają o historii, o tym iż obciążenia z nią związane nadal są dla odbiorców bardzo dotkliwe. W 2008 r. duzi odbiorcy przemysłowi zapłacą za modernizacje przeprowadzone w przeszłości w sektorze wytwarzania sumy, które stanowią 10% wszystkich kosztów związanych z energią. Powodują one wzrost jej kosztów o 20 zł/MWh !
Podatek akcyzowy od energii elektrycznej
Dyrektywy unijne określają m.in., iż minimalne stawki podatku akcyzowego od energii elektrycznej wynoszą 0,5 euro/MWh dla zastosowań gospodarczych i 1 euro/MWh dla pozostałych podmiotów. Polska stosuje stawkę akcyzy wynoszącą 20 zł/MWh, a jej wysokość przekracza stawkę minimalną określoną w przepisach unijnych dwudziestokrotnie! W rezultacie Polska jest i zapewne nadal będzie należeć do państw obciążających odbiorców przemysłowych jednym z najwyższych w UE podatkiem akcyzowym. Jego nośnikiem jest zużywana energia elektryczna, a sposób naliczania nie różnicuje odbiorców ani według kryterium celu w jakim ją zużywają, ani też wielkości tego zużycia.
W koszcie energii elektrycznej "czarnej" (bez kolorów) 10,5 mln. zł to udział akcyzy od energii elektrycznej. Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu postuluje obniżenie jej stawki dla zastosowań gospodarczych oraz zmianę zasad obciążania nią odbiorców końcowych. W większości krajów UE stawki akcyzy są różnicowane w zależności od zastosowań energii elektrycznej oraz od wielkości jej poboru. Dla zastosowań gospodarczych są one niższe. W ten sposób chroni się własny przemysł i miejsca pracy. W przypadku dużych odbiorców przemysłowych w 2008 r. koszty ponoszone z tytułu podatku akcyzowego to prawie 10% wszystkich kosztów związanych z energią elektryczną.
Podatki od kolorów (energia zielona, czerwona i żółta)
W Polsce w ostatnich latach rozbudowano system "kolorowania" energii elektrycznej. Mało efektowny kolor "czarny" już przeplatamy "zielonym", "czerwonym" i "żółtym". Od jakiegoś czasu mówi się o wprowadzeniu bieli a może i paru kolejnych ładnych kolorków.
Wszystko zaczęło się od narzuconej dyrektywami UE konieczności rozwijania energetyki odnawialnej. Cel ten zaczęto realizować poprzez obowiązkowe zakupy energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych w wymaganej proporcji do energii "czarnej". Od dwóch lat wprowadzono obrót giełdowy tzw. zielonymi certyfikatami. W sposób perfekcyjny rozwiązało to problem zbierania od odbiorców końcowych opłat oraz rozliczania z wykonania obowiązkowych zakupów. Poza sferą zainteresowania systemu pozostała jednak efektywność pozyskiwanych w ten sposób środków. Przez to na plan dalszy przesunięto to co w systemie winno dominować tj. premiowanie realnego przyrostu mocy wytwórczych. Wadą systemu powodującą iż jest on dla odbiorców nadmiernie kosztowny jest fakt, iż zmusza on do kupowania energii odnawialnej której fizycznie nie wyprodukowano za cenę wyznaczoną poprzez drastycznie wysoką opłatę zastępczą.
W latach 2004 do 2007 r. krajowa produkcja energii odnawialnej wyniosła 15 TWh, z czego 8,2 TWh pochodziło z istniejących w momencie uruchomienia systemu elektrowni wodnych, 3,8 TWh z mało efektywnego energetycznie wspólspalania, a jedynie 3,2 TWh z elektrowni wykorzystujących wiatr, biogaz i biomasę. Oznacza to że jedynie 20% środków z systemu trafiło do producentów niezależnych.
Zdaniem odbiorców energii elektrycznej system oparty o kolorowe certyfikaty i opłatę zastępczą musi zostać przebudowany tak, by z jednej strony gwarantował inwestorom uczciwy zwrot z kapitału w określonym czasie, z drugiej zaś nie generował nieuzasadnionych kosztów i premiował jedynie energię elektryczną fizycznie wyprodukowaną. Dla jego racjonalizacji niezbędne są następujące działania:
Polityka energetyczna państwa
Oba wyżej omówione czynniki (akcyza od energii elektrycznej i kolory) wynikają z polityki energetycznej prowadzonej przez państwo. Stanowi ona 21% udział w kosztach energii zwiększając jej cenę o 46 zł/MWh.
Przesył
Do niedawna koszty przesyłu stanowiły około 40% kosztów energii elektrycznej. Obecnie udziału ten w kosztach energii elektrycznej zmalał do 15%. Jest to jednak głównie efekt rosnących cen energii a nie obniżki kosztów w dystrybucji.
Opłata systemowa jakościowa
Opłata ta finansuje działania Operatora Systemu Przesyłowego związane z utrzymaniembezpieczeństwa Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i parametrów energii elektrycznej.W ciągu kilku ostatnich lat w KSE zmalały rezerwy mocy oraz nastąpił rozwój energetykiwiatrowej i rozproszonej. Koszty jakie duży odbiorca przemysłowy ponosina bezpieczeństwo energetyczne poprzez stawkę jakościową opłaty systemowej stanowią 4,6% kosztówenergii elektrycznej tj. około 10zł/MWh. Ponad 2 razy więcejwydajemy na systemy wspierania energetyki odnawialnej i skojarzonej. Trzeba tuzaznaczyć iż z punktu widzenia potrzeb KSE generacja w źródłach odnawialnychnie ma żadnego znaczenia.Polityka klimatyczna
Polityka klimatyczna Unii Europejskiej utożsamiana jest powszechnie z pakietemklimatycznym, który w znanym dotąd kształcie już wpłynął na wzrost krajowychcen energii elektrycznej. Pomimo tego, iż do 2012 r. energetycy otrzymali uprawnieniado emisji CO2 za darmo to niewielki ich niedobór który uzasadnia jedynie kilkuzłotowywzrost ceny energii elektrycznej wykorzystany został dla uzasadnienia wzrostównieporównywalnie większych.Energochłonny odbiorca przemysłowy a koszty energii elektrycznej
Jak pokazaliśmy powyżej, do ukształtowanego przez energetyków systemu opłat zaenergię elektryczną dochodzi cały szereg kosztów wynikających z historii orazpolityki fiskalnej energetycznej i klimatycznej. Odbiorcy płacą ciągle za zawieranew przeszłości kontrakty długoterminowe, obciążani są podatkiem VAT i akcyzą,finansują kolorowe certyfikaty, oczekuje się od nich iż poprzez podniesieniecen energii "czarnej" zapłacą za inwestycje w podsektorach wytwarzania i dystrybucji,redukcje emisji i ochronę klimatu. Tak naprawdę te rozliczne obciążenia spadająna całą polską gospodarkę która w latach 90-tych przeszła proces gruntownej restrukturyzacji,została poddana (nie wszędzie) wolnorynkowej konkurencji, weszła w fazęszybkiego rozwoju i zaczęła nadganiać cywilizacyjne opóźnienia. Nośnikiem dodatkowychkosztów jest zużywana energia elektryczna a więc paradoksalnie najbardziej dotykająone dużych odbiorców przemysłowych. Paradoksalnie bo właśnie przemysł odgrywaw tym rozpędzaniu gospodarki kluczową rolę dostarczając jej niezbędnych surowców.Ta katastrofalna skala kumulacji kosztów związanych z energią elektryczną zagrażaegzystencji wielu energochłonnych branż. Trzeba w tym miejscu podkreślić iż taduża energochłonność jest cechą charakterystyczną najlepszych światowych technologiia polskie zakłady osiągają lepsze wskaźniki efektywności produkcji niż ich światowikonkurenci. PROGNOZY NA PRZYSZŁOŚĆ
Czynniki wzrostu cen energii "czarnej"
Przydział uprawnień do emisji CO 2 na lata 2008- 2012 a wykonanie zobowiązań protokołu z Kioto
Był to dla naszego kraju przydział krzywdzący. Polska swoje zobowiązania wypełniłaz naddatkiem. Emitujemy obecnie około 32% mniej CO 2 niż to wynika z przyjętychzobowiązań. Mimo to UE zmusiła nas do ograniczenia emisji dodatkowo o kolejne6%. Dla przykładu Hiszpania i Portugalia znacząco zwiększyły swoje emisję a pomimoto dostały zgodę UE na kolejne wzrosty.Wpływ uprawnień do emisji CO 2 na wzrost jednostkowej ceny EE do 2020 r. w [zł/MWh]
Jak widać z wykresu od 2008 roku następuje lekki wzrost jednostkowej ceny energii elektrycznej, który wynika z dwóch powodów. Z założonego 2,5% wzrostu rocznego zużycia krajowego energii elektrycznej oraz rocznej redukcji o 1,74% ilości uprawnień. Stąd cena do 2012 r. winna wzrosnąć o 21 zł/MWh. Co będzie dalej, zależy od tego czy polska energetyka zostanie objęta od 2013 r. obowiązkowymi aukcjami uprawnień do emisji CO2 czy może uda nam się odsunąć je w czasie. Jeśli będziemy uprawnienia kupować, to od 2013 roku cena energii elektrycznej wzrośnie skokowo o około 100 zł/MWh. Jeżeli natomiast Polska uzyska odsunięcie obowiązkowych aukcji w czasie, to przewidywany wzrost wyniesie 43 zł/MWh w roku 2020. (do analizy przyjęto koszt uprawnień do emisji CO2 na poziomie 25 Euro/tCO2).

Nieefektywność polskiego sektora energetycznego, wskaźniki do 2030 r.
Duży wpływ na koszty energii ponoszone przez odbiorców ma niska efektywność energetyczna polskiej energetyki. Powoduje to iż większe koszty generowane wzrostem cen rozkładają się na mniejsza pulę energii, którą kupujemy.

Obecnie około 30% wyprodukowanej energii elektrycznej sektor pochłania na potrzeby własne elektrowni, zużycie własne sektora oraz straty w przesyle i dystrybucji. Do 2030 r. winno nastąpić ograniczenie strat przesyłowych do 8% i zmniejszenie zużycia energii przez sektor energii z 12,7 do 9,5%, co pozwoli ograniczyć ilość energii na potrzeby sektora z 32% do 25%.



W zależności od ceny energii "czarnej", poziomy minimalne i maksymalne opłaty zastępczej, które może wyznaczać prezes URE, mogą się kształtować od 15% do 45% dla energii z kogeneracji tradycyjnej i do 115% dla energii z kogeneracji gazowej i małych źródeł. Obszar pozostawiony decyzji Prezesa URE zawarty jest pomiędzy zieloną a czerwoną linią na powyższym wykresie.
Przedstawiona prognoza uwzględnia cel postawiony przed Polską przez Komisję Europejską osiągnięcia w 2020 r. 15% udziału energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii. Z dotychczasowych doświadczeń wynika iż nasze możliwości w zakresie produkcji energii odnawialnej nie pozwolą na pokrycie do 2010 roku wolumenu przekraczającego 10%, zaś obecnie oscylują wokół 4%.
Prognoza wzrostu cen energii elektrycznej - podsumowanie
Na poniżej prezentowanych wykresach przedstawiono prognozowany poziom cen energii elektrycznej do 2025 r. w dwóch wersjach.
Mniej prawdopodobnej, która zakłada iż Komisja Europejska zrozumie specyficzną sytuację polskiej energetyki i zwolni nas z obowiązku kupowania uprawnień do emisji CO 2 na aukcjach. Wtedy wzrost cen może być łagodny, a polski przemysł będzie miał czas na przystosowanie się do ich poziomu.
Bardziej prawdopodobnej która uwzględnia obowiązkowe aukcje przy założonej cenie uprawnienia wynoszącej 25 Euro/tCO 2.
Na dzień dzisiejszy wiadomo iż proponowana przez UE minimalna cena uprawnienia do emisji CO 2 może wynieść 39 Euro/tCO 2 a obowiązek prowadzenia otwartych aukcji może spowodować podniesienie ich ceny do 100 Euro/tCO 2(wysokość kary za produkcję bez uprawnień).
Obie wersje uwzględniają jedynie 15% wzrost cen polskiego węgla w latach 2008 i 2009. Biorąc pod uwagę aktualny stan polskiego górnictwa, fakt iż po zlikwidowaniu 23 kopalń i systematycznym ograniczaniu wydobycia na rynku paliw wystąpił jego niedobór, przewidywania te mogą okazać się zbyt optymistyczne.
Niezależnie od rozwoju sytuacji na rynku energii elektrycznej po 2012 r. cena energii czarnej w okresie obowiązywania KPRU na lata 2008 - 2012 nie powinna przekroczyć 180 zł/MWh a po uwzględnieniu kosztu "kolorów" 220 zł/MWh.

Artykuł opublikowany w dwumisięczniku "Nowa energia", nr 3/2008